Pierwsze wakacje Stelli- Beskidy

Podróż samochodem:

Stella często podróżuje samochodem- zawsze towarzyszy nam w odwiedzinach u naszych rodziców, którzy mieszkają na dwóch krańcach Polski. Od szczeniaka przyzwyczajaliśmy ją do podróży samochodowych, ponieważ wiedzieliśmy, że będzie to stały element jej życia z nami.

Stella świetnie spisuje się w roli podróżniczki. Po wskoczeniu do samochodu, przez kilka minut jest zainteresowana zmieniającym się za oknem krajobrazem oraz łapie wiatr w swoje wielkie uszy, następnie włącza tryb samochodowy, czyli idzie spać i budzi się dopiero na miejscu 🙂

Oczywiście zawsze jesteśmy gotowi na postój, jeśli tylko będzie tego potrzebowała.

Grunt to dobre przygotowanie na każdą okoliczność. Zawsze jesteśmy zaopatrzeni w smycz samochodową, wodę, miseczkę, szmatkę do łapek, woreczki na ewentualną kupkę, kocyk chroniący naszą samochodową tapicerkę, a także małe przysmaki, aby wynagradzać dobre zachowanie. Dbamy, aby w samochodzie nie było zbyt wysokiej temperatury oraz aby nie leżała w ciągłym przeciągu otwartych okien, a także wyłączamy tylne głośniki. My dbamy o jej komfort, a ona odpłaca nam spokojnym zachowaniem w trakcie jazdy.

Noclegi:

Na pierwsze wakacje z psem wybraliśmy się w Beskidy. Miejscowość Tresna nad Jeziorem Żywieckim.  Zacznę od tego, że nie łatwo było znaleźć kwatery, w których akceptują zwierzęta. Często mimo, że ogłoszenie zawierało informację o akceptowalności zwierząt, to w rozmowie telefonicznej okazywało się, że jednak nie są one akceptowane. Poszukiwania były długie i mozolne, ale ostatecznie się udało. Pierwsze czego się nauczyliśmy to w przyszłości zdecydowanie wcześniej planować wyjazd z psem.

Kwatery nie były luksusowe, ale zadowalające. Przyznam, że nie mamy w tej kwestii wygórowanych oczekiwań, ponieważ służą nam wyłącznie do przespania nocy. Lubimy minimalizować zbędne koszty podróży, aby mieć fundusze na kolejne. Liczy się okolica. Dodam też, że te luksusowe kwatery raczej niechętnie podchodzą do zwierząt.

Restauracje i atrakcje turystyczne

Szukanie noclegów było męczące i byliśmy niemile zaskoczeni podejściem do naszego grzecznego, mało inwazyjnego zwierzaka. Mając to na uwadze, obawialiśmy się problemów przy szukaniu np. miejsca na obiad. Jednak jak się okazało, każda restauracja przyjmowała nas z otwartymi ramionami, oferując przy tym miseczkę z wodą dla psa. Również wypożyczalnie rowerków wodnych nie widziały problemu, aby nasz pies wszedł na „pokład”. Na miejscu byliśmy więc mile zaskoczeni tym, jak otwarcie beskidzkie miasta podchodzą do turystów podróżujących ze zwierzętami.

Miejsce i okolica

Okolica piękna! Widoki ponad przeciętne. Uwielbiam, gdy góry spotykają się z wodą.

Spodziewaliśmy się, że nad tak wielkim jeziorem na linii brzegu będą liczne miejsca z zejściem do wody, ale wcale nie! Większa część linii brzegu nie ma zejścia do wody. Nad jeziorem znaleźliśmy tylko dwie plaże miejskie, jednak obie były zatłoczone, a nad jedną z nich unosiły się kłęby dymu z kilkudziesięciu grillów (na drugiej zakaz grillowania). To zupełnie nie nasze klimaty. Wolimy bardziej dzikie okoliczności przyrody. Jeździliśmy dookoła jeziora szukając nieco ustronniejszych miejsc. Udało nam się znaleźć jedną malutką plażę, która spełniła nasze oczekiwania.

Najpopularniejszym sposobem spędzania czasu nad Jeziorem Żywieckim to pływanie na kajakach, rowerkach wolnych, łódkach i żaglówkach. Jak już wspomniałam wcześniej, wypożyczalnie bez problemu pozwalają, aby na pokład wszedł pies. Od strony wody jest możliwość zacumowania przy mini plażach, do których nie ma dojścia od strony lądu. I te plaże podobały nam się najbardziej. Mieliśmy swój azyl i własny kawałek jeziora. Pogoda była upalna, więc takie przystanki robiliśmy często, aby Stella mogła się schłodzić w wodzie. Nie trzeba jej było namawiać! Sama wskakiwała do wody.

       

W trakcie pobytu odwiedzaliśmy również okoliczne miasta takie jak Żywiec, Szczyrk, Międzybrodzie Bielskie, Międzybrodzie Żywieckie. Zaliczyliśmy też najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego- Skrzyczne. Niestety nie udało nam się dotrzeć do ostatniego- moim zdaniem obowiązkowego- punktu jakim była Góra Żar (na szczęście odhaczyliśmy ją przejazdem rok wcześniej).

Podsumowanie

Stella pływała w jeziorze, chodziła po górach, nawet na rowerku wodnym sprawdziła się fantastycznie. W restauracjach grzecznie leżała pod stolikiem i odpoczywała. Obawialiśmy się, że taka podróż będzie dla niej męczarnią, ale wyglądała na bardzo szczęśliwą. My też spędziliśmy fantastyczny czas. Zdecydowaliśmy, że Stella będzie psem, który zwiedza świat!

    

Trzeba jednak pamiętać, że wyjazd z psem to również szereg wyrzeczeń, na które trzeba być przygotowanym. My musieliśmy odpuścić sobie zwiedzanie Muzeum Browaru w Żywcu oraz z powodu okropnego (prawie 40 stopni) upału, nie weszliśmy na Górę Żar. Sympatycy kolejek górskich również będą zmuszeni zrezygnować z tej wygody i zdobyć góry na piechotę (satysfakcja gwarantowana!)

Wskazówki i spostrzeżenia:

  • Zdecydowanie jest to okolica dla osób zmotoryzowanych. Wszędzie dojeżdżaliśmy samochodem.
  • Dno jeziora w większości jest kamieniste lub mocno muliste, dlatego polecam zabrać ze sobą buty do pływania.
  • Żałowałam, że nie zabraliśmy materaca dmuchanego. Zapisuję go, jako niezbędnik na kolejną wycieczkę nad Jezioro Żywieckie.
  • Rowerek wodny to coś z czego trzeba skorzystać.
  • Szukajcie dzikich plaż! Są o wiele bardziej klimatyczne.
  • Spróbujcie szarlotki! Prawie w każdej restauracji była wyśmienita i bogato podana.

Nasz niezbędnik na wyjazd z psem:

  • obroża + smycz
  • kaganiec
  • smycz samochodowa (w Polsce obowiązkowa)
  • pokrowiec na tapicerkę samochodową (lub po prostu kocyk, prześcieradło)
  • szmatka do łapek (pogoda bywa różna)
  • miseczka podróżna na wodę (gumowa, składana -mamy ją zawsze przy sobie)
  • woda (mamy ją zawsze przy sobie)
  • woreczki na odchody (mamy je zawsze przy sobie)
  • ręcznik
  • ulubiona zabawka
  • pokarm
  • przysmaki
  • miski
  • pęseta na kleszcze
  • legowisko lub kocyk
  • identyfikator
  • książeczka zdrowia
  • szczotka

 

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *